Friday, April 13, 2007

parowozownia kościerzyna

dziś już trochę bardziej optymistycznie. wyprawa na kaszuby w ostatni wtorek do pani Ingi, która kiedyś prowadziła zakład fotograficzny, a teraz zajmuje się haftem ręcznym kaszubskim i nie tylko (mam szczęście być jej uczennicą ‘z doskoku’)

mój Tato bawi się starym aparatem wielkoformatowym ze wspomnianego zakładu:



odwrócony obraz na matówce:



uroczy eksponat z minionej epoki:



psy-słodziszki:



parowozownia koło dworca w kościerzynie, odwiedzona w strugach deszczu w drodze powrotnej:






0 Comments:

Post a comment

<< Home